Miałam wielką nadzieję, że dom do którego trafiła będzie jej ostatnim. Niestety.....
Trafiła do cudownej rodziny, która próbowała ze wszystkich sił przystosować się do nowego domownika. Musli zdominowała kocura tak mocno, że się rozchorował. Nie ma prawa się ruszyć ani na krok jeśli ona nie pozwoli. :( Kocur jest bardzo zestresowany odmawia jedzenia, nie tak to miało wyglądać. Musli jest kochana do ludzi ale widać mocno zazdrosna. Jej oferta wraca na poczekalnię. Dla przypomnienia kilka jej fotek:


0 komentarze:
Prześlij komentarz